Czwartek, 22 lutego 2018       Imieniny: Małgorzaty, Marty, Nikifora

 

 

 

 

 

Liturgia Słowa na dziś »


Najnowsze informacje: I Niedziela Wielkiego Postu | VI Niedziela Zwykła | V Niedziela Zwykła | IV Niedziela Zwykła | III Niedziela Zwykła |
Aktualności parafialne

I Niedziela Wielkiego Postu
Każdy grzech jest efektem przyjęcia pokusy szatana. Pokusa dosięga każdego człowieka i każdy zna duchowe udręki, jakie sprawia. Jej okrucieństwo polega na tym, że posługuje się kłamstwami. Roztacza przed człowiekiem wizje postaw, czynów i korzyści z nich płynących, które w ostateczności tylko pozornie są pozytywne, dobre i korzystne. Każda uległość im przekonuje człowieka, że po prostu dał się nabrać. Zresztą, czy można spodziewać się czegoś innego po „ojcu kłamstwa”?

Hagiografowie nieraz twierdzą, że najsroższych pokus doznawali najwięksi święci. Jeśli istotnie pokusy bywają jakoś proporcjonalne do świętości kuszonego, to jakież musiały być wobec Najświętszego? Można domniemywać, że Bóg wcielony w Jezusa z Nazaretu doznawał pokus najintensywniejszych. więcej 

VI Niedziela Zwykła
Trędowaty głośnym wołaniem: „Nieczysty, nieczysty!" miał przestrzegać przed swoją chorobą i zbliżaniem się do niego. Spróbujmy spojrzeć na trędowatego jako na symbol nieczystości. To nieczystość niszczy w nas Boży obraz, zniekształca, deformuje, wpędza w samotność, czyniąc niezdolnymi do przeżywania komunii miłości z ludźmi i Bogiem. Ta duchowa choroba trwa nie tylko w momencie naszego grzechu. Grzech rozpoczyna chorobę, ale ona żyje w nas nadal, jak trąd rozlewając się na naszą pamięć, wyobraźnię i pragnienia. Nie leczy tej choroby spowiedź święta. Spowiedź usuwa grzech, ale choroba jako łatwość powrotu do grzechu pozostaje. Grzech jest momentem zarażenia się, a choroba nawet bez następnych grzechów może w nas trwać do końca życia, w ostrzejszej lub łagodniejszej formie. Nieczystość to zniszczenie serca jako miejsca spotkania z Bogiem. Serce nie potrafi już zaczerpnąć z Boga i dać miłość Bogu i człowiekowi. więcej 

V Niedziela Zwykła
Dzisiejsza niedziela każe nam spojrzeć na Chrystusa jako na cudotwórcę. Uzdrawia teściową Piotra Apostoła, a także "wielu dotkniętych rozmaitymi chorobami". I nie dziwmy się, że Apostołowie, znalazłszy Go na miejscu pustynnym, mówią Mu: "Wszyscy Cię szukają". Kiedy indziej, po cudownym rozmnożeniu chleba, gdy również tłumy szukały Jezusa, On im odpowiedział: "Szukacie Mnie nie dlatego, że widzieliście znaki, lecz dlatego, że jedliście i najedliście się..." (J 6,26).

Widać z tego, że cuda miały czemuś służyć, bo inaczej, gdy będą celem same dla siebie, pozostanie tylko odrobina sensacji, widowisko. A właśnie tego Jezus najbardziej unikał i przed tym się bronił, o czym świadczy chociażby dzisiejszy fragment Ewangelii. Uzdrowił wszystkich chorych, których wówczas przyniesiono, a "nad ranem, gdy jeszcze było ciemno, wstał, wyszedł i udał się na miejsce pustynne i tam się modlił". Zawsze tak postępował, nigdy nie pragnął taniej sensacji. więcej 

Starsze informacje:
  • IV Niedziela Zwykła
    W Starym Testamencie lud Izraela lękał się słuchać Boga na Horebie, dlatego Bóg powołał proroków, aby głosili Jego słowo. W Nowym zaś On sam przemawia do ludzkich serc przez swego Syna; wcielone Słowo. Jest to nowa nauka z mocą, głoszona przez Tego, który ma władzę, niosąca światło wolność uwięzionym w niewoli grzechu. Otwórzmy dziś na nią nasze serca, abyśmy mogli doświadczyć zbawienia od zła oraz nowego życia w wolności dzieci Bożych. więcej 
  • III Niedziela Zwykła
    Dysyć często szafuje się dzisiaj twierdzeniami: „Słowa pouczają, przykład pociąga”; „Świat nie potrzebuje nauczycieli, ale świadków”. Zawierają one sporo prawdy, zwłaszcza że nastąpiła dewaluacja słowa, a wielu płomiennych mówców okazało się zwykłymi zwodzicielami i kłamcami. Można się jednak obawiać, czy powyższe twierdzenia, mimo ładunku prawdy, nie stanowią dosyć wygodnego usprawiedliwienia dla braku postaw profetycznych, dla braku chrześcijańskiego świadectwa wobec świata. Statystyczny chrześcijanin nie podejmuje zbyt wielu wysiłków, aby dzielić Dobrą Nowinę z innymi, aby ją zwiastować, w jej imię napominać. Niejednokrotnie zresztą nawet w prostych rozmowach religijnych zdradza swoją nieporadność. Stąd też woli ich unikać albo prowadzi je z przymrużeniem oka lub żartobliwym uśmieszkiem. Okazuje się, że świat ma równomierne zapotrzebowanie i na pouczające słowo, i na przykładne świadectwo. Takim właśnie potrzebom wychodzi naprzeciw całe Objawienie. Ono jest pełne Słowa i Życia, nauczania i świadczenia. więcej 

Serwis Katolickiego Radia Podlasie

 

Fotogaleria


Bierzmowanie 2016
własne 2016-09-15
zobacz
Kalendarz wydarzeń
Zobacz cały kalendarz

 
 
statystyka
Parafia MB Królowej Korony Polskiej w Kopciach