Środa, 23 sierpnia 2017       Imieniny: Apolinarego, Miły, Róży

 

 

 

 

 

Liturgia Słowa na dziś »


Informacje z parafii Ogłoszenia parafialne Intencje mszalne Kalendarz wydarzeń Fotogaleria Serwis KRP Serwis e-KAI

Aktualności parafialne

XXX Niedziela Zwykła
„Specjalistów" od spraw religii raczej nam nie brakuje. Tych, którzy wiedzą, jaki powinien być Kościół, co powinni robić biskupi, księża i każdy, kto w niedzielę chodzi na Mszę ś w., jest aż nadmiar. Niestety, brakuje nam trochę tych, co poprawianie chcieliby zaczynać od siebie.



Różnej maści poprawiaczy zajmujących się problemami Kościoła można spotkać wszędzie. W szkole i w pracy, na przyjęciu u znajomych i w drodze do kościoła, w telewizji i gazetach.



Bez wątpienia każdy z nas dotknięty jest w jakimś stopniu tą, jak to ktoś kiedyś powiedział, „prostacką wadą" spoglądania na innych z wyższością. Ileż to razy zdarza się nam stawać w pozycji kogoś, kto wie lepiej i zna się na wszystkim. A gdy z tą pozycją łączy się jeszcze określony zakres władzy nad innymi (albo, co gorsza, tzw. demokratyczna większość), ogląd świata i ocena rzeczywistości stają się wręcz nie do podważenia... Oczywiście tylko w przekonaniu tego, kto przemawia, niekoniecznie zaś w ocenie słuchaczy.



Dzisiejsza Ewangelia przynosi nam dwie ważne nauki. Pierwsza jest bardzo konkretna - dotyczy szacunku dla wiary i religijności drugiego człowieka; o drugiej, można by powiedzieć, że ma charakter zwrotny - chodzi o nas samych, o ocenę naszego życia. Pan Jezus zwraca się do tych, „co ufali sobie, że są sprawiedliwi" i w prostych słowach kreśli obraz, którego oni stają się bohaterami. W ten sposób pozwala im spojrzeć jakby z zewnątrz na sytuację, która wcale nie jest wyjątkowa i niezwykła. Tu i ówdzie, wcale nie tak rzadko, powraca przecież pokusa, by powiedzieć sobie, że na szczęście nie jesteśmy jak inni. więcej

XXIX Niedziela Zwykła
„Czy Syn Człowieczy znajdzie wiarę na ziemi, gdy przyjdzie?" To, jakby mimochodem rzucone pytanie, brzmi może trochę przerażająco. Pobrzmiewa w nim jakaś nuta beznadziei. Nie o to jednak chodzi, by przestraszać i dołować. Trzeba je usłyszeć jako zaproszenie i zachętę do każdego z nas. „Pytanie Jezusa, zamykające przypowieść, która mówi o tym, że trzeba «zawsze się modlić i nie ustawać», porusza nasze sumienia. Po tym pytaniu nie następuje odpowiedź - ma ono bowiem pobudzić do myślenia każdą osobę, każdą wspólnotę kościelną, każde pokolenie. Każdy z nas sam musi znaleźć na nie odpowiedź. Chrystus chce nam przypomnieć, że celem życia człowieka jest spotkanie z Bogiem, i w tym kontekście pyta, czy kiedy On powróci, znajdzie dusze gotowe Go przyjąć, aby razem z Nim wejść do domu Ojca" (Jan Paweł II, Rzym, 21.10.2001). więcej

XXVIII Niedziela Zwykła
Niekiedy los odbiera człowiekowi wolność poruszania się, zmusza go do bardzo ograniczonego sposobu życia. Tak było w przypadku trądu. Osoby chore na trąd wykluczano z rodziny i usuwano z lokalnej społeczności; trędowaty zmuszony był żyć na marginesie ludzkiej wspólnoty. Mógł przebywać tylko z osobami dotkniętymi tą samą chorobą. Jeśli jakaś zdrowa osoba zbliżała się do miejsca pobytu trędowatego, musiał on krzykiem lub innymi znakami ostrzegać przed niebezpieczeństwem zarażenia się i oddalać przybyszów od siebie. Aby wyżebrać na swoje utrzymanie, trędowaci zatrzymywali się w okolicach ludzkich skupisk, ale zawsze musieli zachować wymaganą odległość. Choroba skazała ich na nędzne życie marginesu społecznego. Mogli buntować się lub narzekać, ale nie mogli uciec od swojego losu więcej

XXVII Niedziela Zwykła - odpust M.B. Różańcowej
Dzisiejsza liturgia przywołuje dwa istotne aspekty życia chrześcijańskiego, jakimi są wiara i służba. Bez wiary nie można podobać się Bogu ani być zbawionym. O wiarę trzeba się nieustannie modlić. Przykład takiej modlitwy odnajdujemy w dzisiejszej Ewangelii. Apostołowie prosili Chrystusa: Przymnóż nam wiary. Widząc cuda, które czynił, słuchając Jego słów, a nade wszystko, przypatrując się Jego zjednoczeniu z Ojcem na modlitwie, czuli, że własnymi siłami nie są w stanie pojąć Bożych tajemnic ani wypełnić powołania, jakim zostali obdarowani. Panie, przymnóż nam wiary — to jedna z najprostszych, ale zarazem najważniejszych modlitw Kościoła. Tymczasem wielu chrześcijan, prosząc Boga o zdrowie czy pomyślne załatwienie trudnych spraw, zapomina o wierze, traktując ją jako coś oczywistego, raz zdobytego na wieki. Dar wiary, który otrzymaliśmy na chrzcie św. trzeba nieustannie pomnażać. Gdybyśmy mieli wiarę jak ziarnko gorczycy, przenosiłaby ona góry i przesadzała potężne stare drzewa, czyli czyniłaby to, co po ludzku wydaje się niemożliwe. więcej

XXV Niedziela Zwykła
Niezależnie od tego, czy „Pan” z przypowieści (16, 8) wskazuje na Jezusa, czy na posiadacza ziemskiego - pochwała nieuczciwego zarządcy wydaje się dziwna. Jak można pochwalić człowieka, który przywłaszcza sobie bezprawnie dobra innych i pozyskuje sobie przyjaciół kosztem właściciela? Jeśli przyjrzymy się uważniej, zorientujemy się, że nie została pochwalona sama postawa zarządcy, ale tylko jego przezorność. Zrozumiał on właściwie sytuację, przemyślał uważnie, jakie kroki są konieczne, i zadziałał szybko i zdecydowanie. Nie czynił sobie żadnych złudzeń i nie miał ani chwili wahania. Dopóki posiada jeszcze jakieś możliwości działania, stara się zapewnić sobie środki do życia i mieszkanie na ten czas, kiedy będzie już zwolniony. I właśnie ta jego zapobiegliwość zostaje pochwalona, a nie sposoby, których używa, aby zapewnić sobie przyszłość. Uczniowie Jezusa powinni działać z taką samą przezornością i zręcznością. Jezus mówi im, że mogą się dużo nauczyć od „synów tego świata”, jeśli chodzi o rozpoznawanie własnej sytuacji, o trafność wnioskowania i konsekwencję w działaniu. Wyrażenie „synowie światłości” określa uczniów Jezusa. Jezus przyszedł na świat jako światłość. Kto idzie za Nim, ma światłość, i powinien dać się prowadzić światłości. UczniowieJezusa powinni na czas pomyśleć o swojej przyszłości, aby niespodziewanie nie znaleźć się w próżni. Powinni zatroszczyć się o przyjęcie do wiecznego mieszkania. Ich myśl powinna kierować się nie tyle ku najbliższej ziemskiej przyszłości, ile ku przyszłości poza progiem śmierci. Tę zaś przyszłość zdobywa się lub traci zależnie od postępowania w obecnym czasie. Wyrażenie „wieczne przybytki” wskazuje na trwałą, wieczną wspólnotę z Bogiem. Nie chodzi tutaj przecież o zapewnienie sobie starości na tej ziemi i o przygarnięcie przez ludzi; chodzi o życie wieczne i przygarnięcie przez Boga. Taką przyszłość Jezus otwiera synom światłości. Ale oni powinni się do niej przygotować poprzez zapobiegliwe postępowanie. Także oni powinni traktować dobra ziemskie w sposób roztropny, taki który może zapewnić przyszłość poprzez pozyskanie przyjaciół. Muszą okazać się zarządcami godnymi zaufania, którzy dowiodą swej wierności w najdrobniejszych rzeczach. A jest to możliwe tylko wtedy, gdy służą Bogu, a nie mamonie. więcej




...::: [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] :::...



Fotogaleria


Bierzmowanie 2016
własne 2016-09-15
zobacz
Ostatnio dodane informacje

XX Niedziela Zwykła
Święto Przemienienia Pańskiego
XVII Niedziala Zwykła
Odpust ku czci św. Krzysztofa
XV Niedziela Zwykła
XIV Niedziela Zwykła
XIII Niedziela Zwykła
XI Niedziela Zwykła
Uroczystość Trójcy Przenajświętszej
Zesłanie Ducha Świętego
Kalendarz wydarzeń
Zobacz cały kalendarz

 
 
statystyka
Parafia MB Królowej Korony Polskiej w Kopciach