Środa, 23 sierpnia 2017       Imieniny: Apolinarego, Miły, Róży

 

 

 

 

 

Liturgia Słowa na dziś »


Informacje z parafii Ogłoszenia parafialne Intencje mszalne Kalendarz wydarzeń Fotogaleria Serwis KRP Serwis e-KAI

Aktualności parafialne

V Niedziela Zwykła
Słowo Boże ogłoszone na dzisiejszej liturgii jest bardzo klarowne. Chrystus, tym razem, nie mówi nam o Ojcu w niebie; nie mówi o sobie, ale mówi o nas. Mówi, kim jesteśmy jako Jego uczniowie. Nazywa nas solą ziemi i światłem świata i wzywa nas do spełniania dobrych uczynków. Co to znaczy być solą ziemi? Wiemy z doświadczenia, czym jest sól mineralna, przyrodnicza. Jest czymś służącym do nadawania smaku potrawom i jest środkiem konserwującym, chroniącym je przed zepsuciem. Tak jak sól nadaje smak potrawom, tak my jako uczniowie Chrystusa winniśmy nadawać „smak” życiu. Sól w potrawie się rozpuszcza, ginie dla siebie, by nadać wartość, smak, potrawie. Jako chrześcijanie winniśmy umierać dla siebie, by z „cząstki” nas innym żyło się lepiej, by ich życie nabierało wyższej jakości. Będąc solą ziemi, winniśmy także chronić dobro przed zepsuciem. Winniśmy ochraniać wartości duchowe, aby zawsze były świeże i żywotne. Co znaczy być światłem świata? Światło w przyrodzie pełni podwójną funkcję: oświeca i ogrzewa. Światło oświeca, umożliwia widzenie. Potrzebujemy światła, by widzieć, by pracować, by się poruszać, by czytać, by się uczyć. Światło zapewnia nam bezpieczeństwo przy poruszaniu, uwalnia nas od lęku przed napaścią zła, które często panoszy się w ciemnościach. Światło emanuje z siebie ciepło, jest czynnikiem ogrzewającym. Największe źródło światła, jakim jest słońce, nie tylko daje nam światło, ale także dostarcza nam ciepła, które jest warunkiem życia biologicznego. więcej

IV Niedziela Zwykła
Trudno byłoby znaleźć tekst bardziej „niedzisiejszy" i bardziej odległy od tego, co lansuje współczesna kultura, media, reklamy i co dyktują nam nasze ludzkie odczucia



Beztroski śmiech, dobre kosmetyki, szybkie samochody, karta kredytowa, moda, nieskazitelna uroda, młodość i zdrowie bardziej trafiają nam do przekonania niż słowa błogosławieństw. W mediach, w manifestach partyjnych, w codziennym życiu, duch błogosławieństw jest w zasadzie nieobecny. Bądźmy szczerzy: w naszych rozmowach mało kto miałby odwagę powołać się czy przytoczyć Chrystusowe słowa błogosławieństw jako swoje własne. Nawet księża wolą ograniczyć ich stosowanie jedynie do kazań i katechezy, natomiast w prywatnych wypowiedziach i rozmowach przy stole, unikają sformułowań i zasad z Kazania na górze.



Czyżbyśmy zatem nie byli przekonani do słów Chrystusa? Czyżbyśmy tak dalece ulegli wpływom i zasadom tego świata, że nawet samo powoływanie się czy przyznawanie do nauki Chrystusa budzi w nas obawę przed śmiesznością? A może po prostu nie rozumiemy, co te słowa oznaczają, co z nich wynika i jak je wyrazić współczesnym językiem? Może uznajemy je jedynie za pobożne hasła: równie piękne i romantyczne, co nierealistyczne? Może należałoby przełożyć je na język konkretu, praktycznych zasad i wskazówek, do stosowania w różnych sytuacjach życia? Wtedy okazałoby się, jak wielka mądrość się w nich kryje i jak trafne są to drogowskazy. więcej

III Niedziela Zwykła
Zbawcza misja Jezusa musiała się jakoś rozpocząć. Rozpoczęta się tak samo zwyczajnie i niepozornie, jak wcześniej dokonało się Jego zwiastowanie, narodzenie i chrzest



Jezus dostosował swoją metodę działania do ludzkich możliwości. Świadomie zrezygnował z wszelkich przejawów wszechmocy i boskości. Wpisał się całkowicie w ówczesną kulturę, zwyczaje, styl życia. A zarazem podniósł to wszystko na wyższy, boski poziom, uświęcił różne aspekty człowieczeństwa. W ten sposób zadziałało Jego światło, rozświetlając mroki ludzkiego życia, dramatów, niepewności. Sama obecność Jezusa już czyniła świat innym, bezpieczniejszym. Była znakiem nadziei.



Ale na tym nie był koniec. Jezus przyszedł dać nam coś jeszcze bardziej konkretnego: swoje słowo, obietnicę królestwa i wezwanie do nawrócenia. To w ten sposób ziszcza się nadzieja, a człowiek rozpoznaje prawdziwą drogę. Chyba za mało konkretnie i dosłownie traktujemy naukę Chrystusa. Często pozostawiamy ją w sferze haseł i alegorycznych obrazów, podczas gdy w rzeczywistości niesie ona cały szereg niezwykle logicznych, konkretnych i trafnych wskazań, do bezpośredniego stosowania w praktyce. Trzeba tylko trochę zrozumienia i zaufania do Słowa Bożego. Jestem przekonany, że pozwoliłoby to rozwiązać nam większość naszych problemów. więcej

II Niedziela Zwykła
Do Jana przychodzili pobożni Żydzi, aby przyjąć chrzest nawróceni, aby zapytać, jak żyć, aby znaleźć rozwiązanie problemów. Jan udzielał chrztu, ukazywał drogę powrotu do Boga, podnosił na duchu, udzielał wskazówek, ale ostatecznie pokazał na Tego, który jest rozwiązaniem dla każdego, tłumaczy i czyni sensownym całe nasze życie. Wskazał na Tego, który Jest Słowem Ojca. Gdybyśmy nawet mieli wielu Janów, którzy nam dobrze radzą, ale minęli tego który jest rozwiązaniem wszystkich problemów, przegramy życie. Gdybyśmy wyłapywali głosy tego świata, a pominęli Słowo Boga, boleśnie przeżyjemy pomyłkę. więcej

Święto Chrztu Pańskiego
Św. Piotr, naoczny świadek chrztu Jezusa, w swoim przemówieniu do Korneliusza ukazał to zdarzenie jako początek apostolskiego życia Pana. „Wiecie, co się działo... po chrzcie, który głosił Jan. Znacie sprawę Jezusa z Nazaretu, którego Bóg namaścił Duchem Świętym i mocą... przeszedł On dobrze czyniąc i uzdrawiając wszystkich, którzy byli pod władzą diabła” (Dz 10, 37–38). Słowa Piotra są echem słów Izajasza i Ewangelii.



Wszystkie teksty ukazują Jezusa jako napełnionego, „namaszczonego” Duchem Świętym. Jak Jego życie ziemskie rozpoczęło się za sprawą Ducha Świętego, tak samo i życie apostolskie rozpoczyna się przy szczególnym udziale tegoż Ducha. Duch Święty opanował Go całkowicie i prowadził w wypełnianiu Jego posłannictwa.



W podobny sposób dzieje się z chrześcijaninem: przez chrzest rodzi się on do życia w Chrystusie, a przez udział Ducha Świętego zostaje usprawiedliwiony i odnowiony w całej swojej istocie oraz ukształtowany na dziecko Boże. A kiedy postąpił w latach i ma podjąć świadomie i z odpowiedzialnością obowiązki życia chrześcijańskiego, Duch Święty bierze udział ponownie udzielając łaski przez sakrament bierzmowania, by utwierdzić go w wierze i uczynić mężnym świadkiem Chrystusa. Całe życie chrześcijanina rozwija się pod wpływem Ducha Świętego. więcej




...::: [1] [2] [3] [4] [5] [6] [7] [8] [9] [10] :::...



Fotogaleria


Bierzmowanie 2016
własne 2016-09-15
zobacz
Ostatnio dodane informacje

XX Niedziela Zwykła
Święto Przemienienia Pańskiego
XVII Niedziala Zwykła
Odpust ku czci św. Krzysztofa
XV Niedziela Zwykła
XIV Niedziela Zwykła
XIII Niedziela Zwykła
XI Niedziela Zwykła
Uroczystość Trójcy Przenajświętszej
Zesłanie Ducha Świętego
Kalendarz wydarzeń
Zobacz cały kalendarz

 
 
statystyka
Parafia MB Królowej Korony Polskiej w Kopciach